wersja dla niedowidzących
Odmienny stan - odmienne traktowanie Przejrzysta Polska ISO IQNet IQNet IQNet Razem bezpieczniej Najlepsi prezydenci miast Najlepsi prezydenci miast Legionowo Samorządowym Liderem Edukacji Samorządowy Lider Edukacji Legionowo wśród Krajowych Liderów Innowacji

Aktualności - Komunikaty

Czy diesel truje?
wtorek, 11-04-2017, godz. 21.32

Samochody wyposażone w silniki diesla zdobyły ogromną popularność wśród użytkowników dróg. Mniejsze zużycie paliwa niż w modelach wyposażonych w silniki benzynowe przekłada się na niższe koszty eksploatacji. Decydując się na kupno diesla nie zdajemy sobie jednak sprawy, jaką cenę za to płaci środowisko i nasze zdrowie. Podczas pikniku obywatelskiego, który już 23 kwietnia pod Areną, będzie można sprawdzić jakość spalin w silniku diesla.

Legionowska policja wzbogaciła się ostatnio o przenośny dymomierz optyczny DS2, zakupiony przez Prezydenta Miasta Legionowo. Urządzenie to pozwala sprawdzić podczas kontroli przeprowadzanej przez patrol drogówki, czy dane auto spełnia obowiązujące normy. Jeśli nie – kończy się to mandatem i ewentualnym odebraniem dowodu rejestracyjnego. Zanim jednak legionowska policja zacznie kontrolować kierowców, zapraszamy posiadaczy samochodów z silnikami diesla na „Piknik obywatelski” w niedzielę, 23 kwietnia od godz. 15:00 pod Arenę Legionowo. Na wydzielonym stanowisku będzie można, bezkarnie, przebadać jakość spalin.

Budowa silnika wysokoprężnego.

Zasilany jest on olejem napędowym – mieszaniną węglowodorów o dłuższych łańcuchach niż benzyna czy gaz LPG. Samo spalanie przebiega w wyższej temperaturze i pod wyższym ciśnieniem niż w silnikach benzynowych. Czynniki te sprawiają, że przy spalaniu oleju napędowego powstaje znacznie więcej drobnych pyłów i tlenków azotu niż przy spalaniu benzyny. Co więcej, im wyższa temperatura i więcej tlenu w mieszance, tym mniej sadzy, ale więcej toksycznych tlenków azotu. Co gorsza, najlepsze parametry pracy (moc) silniki diesla osiągają wtedy, gdy emisja zanieczyszczeń jest wysoka.

Tymczasem Unia Europejska systematycznie wprowadza bardziej rygorystyczne normy dla silników spalinowych.

Europejski standard emisji spalin dla silników diesla

Emisja [g/km]

EURO2 (1996)

EURO3 (2000)

EURO4 (2006)

EURO5 (2009)

EURO6 (2014)

Tlenek węgla CO

1

0,64

0,5

0,5

0,5

Węglowodory HC

0,15

0,06

0,05

0,05

0,05

Tlenki azotu NOx

0,55

0,5

0,25

0,18

0,08

Pył zawieszony PM

0,08

0,05

0,01

0,005

 

0,005

 

Zaostrzone normy emisji tlenków azotu sprawiły, że niektóre firmy, jak Volkswagen, zainstalowały w swoich samochodach specjalne oprogramowanie, wykrywające prowadzenie testu emisji i dobierające parametry pracy silnika tak, aby spaliny nie zawierały niedozwolonych ilości trucizn. Podczas zwykłej pracy silniki Volkswagenów miały znacznie wyższą moc niż podczas testów i emisję tlenków azotu kilkadziesiąt razy wyższą niż dopuszczalna.

Wyśrubowane normy emisji pyłu zawieszonego spowodowały, że od 2009 r. pojawiły się filtry cząstek stałych (DPF). Filtry te są kłopotliwe w obsłudze - co jakiś czas trzeba je „wypalić”. Jeśli zapchamy filtr, co jest typową usterka podczas miejskiej jazdy, wymiana kosztuje od 4 do 10 tys zł. Stąd moda na wycinanie filtrów DPF. W Niemczech kara za niesprawny filtr DPF wynosi 3500 euro. W Polsce proceder usuwania tej ratującej nasze zdrowie części jest powszechny.

Tymczasem, wg badań brytyjskich, sprawny samochód z wyciętym filtrem cząstek stałych emituje kilkaset razy więcej drobnego pyłu PM25 niż silnik benzynowy. Ten pył to sadza, bogata w rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory, takie jak benzo(a)piren który osiada w naszych płucach i przenika do krwiobiegu.

Jak temu przeciwdziałać?

Każdy samochód ma obowiązek przechodzić coroczne badania diagnostyczne. Dla aut z silnikiem diesla wymagane jest badanie dymomierzem. Wykonuje się je na rozgrzanym silniku, przy temperaturze powietrza powyżej 5 C. Badanie polega na pomiarze przejrzystości spalin. Do rury wydechowej wprowadza się specjalną sondę dymomierza i 3-krotnie płynnie wprowadza silnik na maksymalne obroty.

Dopuszczalna prawem norma wynosi:

3,0 m-1 dla pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy przed 30 czerwca 2008 wyposażonych w turbodoładowanie;

2,5 m-1 dla pozostałych pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy przed 30 czerwca 2008;

1,5 m-1 dla pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy30 czerwca 2008;

Normy dotyczą wszystkich pojazdów – także samochodów ciężarowych, autobusów, pojazdów rolniczych i wolnobieżnych.

Niestety, powszechny jest proceder pomijania tego badania na stacjach diagnostycznych. W obawie przed utratą klientów panuje przyzwolenie na proceder zatruwania naszego zdrowia.

W branży samochodowej coraz częściej słychać głosy, że silniki diesla nie są w stanie dotrzymać obecnych i przyszłych norm. Wydaje się, że stają się ślepą uliczką rozwoju motoryzacji, jak kiedyś auta z silnikami dwusuwowymi. Auta z silnikami diesla szybciej tracą na wartości – obecnie te same używane modele z silnikami benzynowymi są droższe niż wysokoprężne. Coraz więcej miast w Europie decyduje się zakazać wjazdu samochodom z silnikami wysokoprężnymi. Decydując się na kupno własnych 4 kółek najlepiej kupić model z silnikiem benzynowym lub LPG, a osoby lepiej sytuowane powinny rozważyć napęd hybrydowy lub elektryczny.

publikuj: Publikuj
Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
Pytanie do prezydenta

Zapisz

Skrzynka Dobrych Pomysłów

PGE